Obserwatorzy

niedziela, 24 listopada 2013

Piernikowe choinki i kilka zaległości

Piernikami pachnie mi w całym domu :)
Dzisiaj trochę "pierniczyłam" i powstały, jak na początek piernikowego szaleństwa, trzy choineczki :)
Co prawda czekają one jeszcze na lukrowanie ale już się nimi pochwalę :)






No i jeszcze kilka zaległości :)
Na początek karteczki :) czekają jeszcze tylko na podklejenie na bazy,
oczywiście to nie wszystkie, tylko kilka wybranych :)





Bardzo dawno nie lepiłam nic z masy solnej, ale jakiś czas temu postanowiłam to zmienić i jak na razie w kolejce do malowania czekają też dwa aniołki :)




To tyle na dzisiaj :)

Milutkiej niedzieli :)


2 komentarze:

  1. Piękne są te aniołeczki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :) jeszcze nawet ich nie zdążyłam pomalować :) cierpliwie czekają na swoją kolej :)

      Usuń